sobota, 31 grudnia 2016

3 lata

TO JUŻ 3 LATA
 Juhu, szkoda, że mimo tych trzech lat istnienia mniej w tym wszystkim było tworzenia
Najlepszego!

wtorek, 26 stycznia 2016

Sałatka z banana

Jej.
Radość nie jest już tak wartościowa jak kiedyś.
Każdy kotek poszedł swoją ścieżką.
 Metafory czasem nie są oczywiste.
Dlatego też przygotowałem przepis na sałatkę z banana. 
Potrzebny wam: jogurt i pomarańcza.
Pomarańczę kroimy i mieszamy wszystkie osiem składników.
Smacznego! Wasza sałatka bananowa jest gotowa.
 
Ktoś powiedział, że sens jest ważny. Przecież dziś wtorek.
To piąty dzień tuż po środzie, a są bliżej o pięć dni mniej niż nam się wydaje.
Filozofia podobno rozmyśla nad mądrym.
Co w takim razie rozmyśla nad głupim?
 Może niech to będzie stomatologia.
Dentyści są głupi.
Ale nie.
 Jak to mówiła słynna poetka Mikołaj Kopernik: Kości zostały rzucone.
Takie, które Mogadina schowa w gablocie.
Bo będą dla niej ważne, jak dla niektórych trzy metry drewna.
Choć są mniejsze, to potrafi im nawet wybaczyć zmianę. 
I to jest głupie.
Że małe rzeczy darzy się większym uczuciem niż większe.
To dla mnie normalne.
Czy to znaczy, że jestem głupi?
 
(...)
 

wtorek, 19 stycznia 2016

Monitorze...

Czy tylko ja zauważam, że ten blog nie jest już ani trochę tamtym blogiem?
Stałem się blogerką lifestyle'ową. ;______;
#SołTró #PrawdaBoliAleTylkoTrochę

W dodatku zaniedbałem bloga. A zrobiłem taki ładny wygląd, czyż nie? :3
Ostatnio pisałem o zimie.
Dziś napiszę o zimie.
Niespodzianka.
Ostatnio pogoda jest taaaaka piękna. Zima mnie rozpieszcza. Wcale nie jestem chory... wcale.

Już dawno temu, bodajże w poprzednią niedzielą ulepiłem bałwana. :333
Wam też sprawia frajdę robienie czegoś tak banalnego? No buagam, ja nawet z bałwana próbuję zrobić dzieło. Nawet nie wiecie jak świetnie w śniegu ćwiczy się rzeźbę. Tej zimy postawiłem sobie cel wykonania człowieka ze śniegu. Pierwsza próba polegała na ćwiczeniu twarzy. Szło mi naprawdę nieźle, miał już nawet nos i imię! Ach, Monitor. Czyż to nie piękny przydomek?
Jednakowoż nie udało mi się go skończyć. Bezlitosna matka natura postanowiła go zniszczyć. No i głowa, która była najważniejszym elementem, poszła się za przeproszeniem topić.
Śmieszne, bo jego szczątki jeszcze leżą, zasypane warstwą śniegu...
Piękna, wzruszająca historia, ale naprawdę muszę coś pisać, chociażby miało być nudne. Ale mojemu największemu fanowi #Mnie na pewno się spodoba. :333

W zamian za nieoczywiste nic...


Nie powiększajcie.
Wiecie, każdy kto uważa, że zdjęcia są dobre, chociażby były naprawdę dobre znajdzie wymówkę.
Najczęściej jest to słaba jakość.
Powiem wam szczerze. Zdjęcia są w złej jakości. xD
Tak, uważam, że są fajne, ale jakość jest co najmniej na poziomie aparatu o jakości 2.0 megapikseli...
Tak, mam aparat o rozdzielczości 2.0 MP...
Normalnie coś mnie bierze (nie mówię tu o chorobie, wcale) jak widzę, że inni robią perfekcyjne zdjęcia z aparatami 28472934928 MP, a ja się muszę męczyć.

Wróciwszy, zdjęcia robione w niedzielę. Była piękna szadź, no i nie mogłem się powstrzymać.
 Pamiętajcie o odwiedzeniu ciekawego linku, cofnijcie się o kilka postów, nie jest najtrudniejszym go nie zauważyć, ale zawsze może się ktoś trafić, no wiecie. :3

-Jego fotograficzność Mat Mathaniel

#PoczucieByciaDorosłym

sobota, 9 stycznia 2016

Zima, zima

Cześć!
U was też jest śnieg? :3
Pewnie taaak ^^
Ależ cudownie znowu usłyszeć to chrupanie :3
Wiecie, takiej zimy nie widziałem od dwóch lat... No bo w tamtym roku była wyjątkowo łaskawa. 
Mógłbym wam pokazać zdjęcia, ale niestety nie ma ich na laptopie no i nie no...
Ostatnio zachwycam się wszystkim, od tak.
Zima jest dla mnie taaaaka piękna i daje mi tyle powodów do szczęścia. 
Właściwie każda pora roku daje mi szczęście. Nawet w tej ponurej jesieni znalazłem piękno. 
Przede wszytskim poranki :3 Jesienne poranki oblane słońcem i mgłą są cudowne... Takich zdjęć też mam trochę. Ogólnie mam dużo zdjęć... xD No po prostu ostatnio radość sprawia mi też fotografia. Amatorska, ale jakaś jest. Mam tak beznadziejny telefon z tak beznadziejnym aparatem, że no kurde no nie. xD Jak się patrzę na efekty pracy moich znajomych ze znacznie lepszymi aparatami to mam ochotę wziąć żyletkę i... się ogolić.

 

Koty + śnieg = kolejny materiał na zdjęcia.
Takich zdjęć też mam dużo *^*
Kiedyś się pochwalę. Może nawet założę instagrama. Miałem już aska ale pozapominałem haseł i nazw ^^" Pamiętajcie o odwiedzeniu ciekawego linku z poprzednich dwóch postów :O 

~Jego śniegowość Derek/Mat/Dorian

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Kryzys

No hej.
Wiecie, żyję z MH już prawie 5 lat... Jestem z tym mentalnie związany. xD Chciałem się publicznie
Pewnie wiecie, że producenci postanowili wywrócić wszystko do góry nogami. Zmienili ciała, twarze, pudełka i ogółem zamysł.
W pewnym filmiku stwierdzają, że zmiana była wywołana komentarzami na temat szatańskiego, strasznego MH. No powiedzcie, gdzie ono jest straszne. ? 
Mattel po prostu usłyszał jakąś ploteczkę, że niby ktoś tam powiedział, że ktoś tam stwierdził, że jest diabelnie szatańskie. Jeszcze do tego niektóre mamy kupując dzieciom nie chcą, bo to są potwory. Wiece, no nie każda mama rozumie od razu istotę tej bajki. Patrzy tylko na elementy, które chce widzieć., czyli rogi, krótkie spódniczki, jakieś dziwne znaki, kolor skóry. 
No i Mattel sobie znalazl takie tam powodziki i tak nagle go oświeciło. Zmienił wszystko. Wszytsko od nowa. 
Buagam, najbardziej rani mnie właśnie to, że wcisnęli nam taki kit, a tak naprawdę MH już nikogo nie interesuje, podupada pieniężnie. Zrobili wokół siebie szum i będzie git, dziewczynki kupią. Ale mogliby przynajmniej nie łgać... 
Ja tam jestem przeciwny tym zmianom. Mattel popełnia kolejny błąd, zamiast skupić się na detalach i zrobieniu kilku porządnych lalek, on nawala kolejną masę beznadziejnych lalek, które i tak nie zostaną sprzedane. 
Właściwie miałem powiedzieć, czy mi się podoba.
Nie podoba, ale najpewniej przystosuję się, o ile MH nie zniknie...
Pamiętajcie! Ostatnią nadzieją zostają EAH i SHG. 


 Chociaż EAH też już podupada. W końcu są Następcy na ich miejsce. Hehe #CzarnyHumor
 ZOSTAŁO TYLKO SUPER HERO GIRLS!!! KYSZ KYSZ
 
~Ten sam, co zawsze od ponad roku. #Zgadnijcie

piątek, 1 stycznia 2016

Macie mnie wielbić...

Żałosny rozkaz. xD Po prostu jestem wkurzony, fejmy odeszły w za daleką przeszłość i mało kogo to obchodzi. A szkoda, tamte czasy były piękne.
Właściwie zdecydowałem, że blog będzie pisany spontanicznie. Choć będzie mi brakować tych wszystkich wygłupów, teraz już na to nie ma czasu. Wszyscy są już dorośli... 
Może nawet lepiej, będę miał prywatny skrawek i będę sam sobie tego bloga czytał. A po miesiącu znajdzie się osoba, która tego bloga znajdzie i będzie sie dziwić, że jeszcze nie zdechł i nie powiedziałem o powrocie. Ech... #DoświadczeniPrzezŻycie
Nie usunąłem żadnego posta, możecie przeczytać każde zdanie i każdy komentarz i przypominać sobie tamte czasy lub się w nie wgryzać, o ile was jeszcze w tym świecie nie było. Cała załoga mnie opóściła, kapitan ucieka ostatni. Haha! Ja nie uciekłem. Taki ze mnie cwany kapitan. xD 
Może opowiem o mojej nowej pasji, jaką jest DC Super Hero Girls. Jest to nowa seria typu MH i EAH, no a ja po prostu takie coś uwielbiam. 
Polecam wam takiego jednego bloga pod tym ciekawym linkiem


Ależ reklama :33 
A jeśli zwróciliście uwagę... heheheh mówię do nikogo, no po prostu  świetnie.xD
Wróciwszy, zmieniłem swoją nazwę. Nadal jestem Derekiem, ale pod pseudonimem... Także wiecie, nazwa nie zmienia człowieka. xD 
Kurczę, nie chce za dużo gadać w jednym poście. Mam dużo pomysłów na posty i chcę, żeby było ich trochę, a nie co miesiąc. 
MACIE MNIE WIELBIĆ i ma być zabawa. :3

~Jego psychiczność. #DawneCzasy

czwartek, 31 grudnia 2015

FEJMY REAKTYWACJA

Witajcie kochani! :3
Oto wasz jegomość wrócił.
Kto się spodziewał, że nie wytrzymam bez fejmów? *podnosi rękę*
W dzień publikacji tego posta mija dokładnie 2 rocznica założenia tego bloga. 31 grudnia.
Chciałem to jakoś uczcić, więc postanowiłem wrócić i coś tam jeszcze pisać. Może kogoś to jeszcze zainteresuje. Jeśli już, to może nawet czat z powrotem dodam. Ten usunąłem, bo nie jestem już jego właścicielem. #loser xD

Przy okazji, Szczęśliwego Nowego Roku :D
I pomyśleć, że blog powstał jeszcze w 2013 roku. 
Ubolewam bardzo, jestem 2 lata starszy. #Starość... xD
Jeju, tyle wspomnień. Z niektórymi znam się już prawie dwa lata. Ech... #StarośćAgain xD

No to jak wam się widzi wielki powrót misie? :3 
#FEJMY_REAKTYWACJA 

Hehe, i te podpisy ;________; #Wspomnienia xD

niedziela, 6 kwietnia 2014

Nim stąd odejdę...

Chciałabym was zaprosić na nowy blog.


Jest to blog mój, Dereka i Nikki (to znaczy jak przyjmą zaproszenia).

Będzie on o naszych pasjach. 

Serdecznie zapraszamy.


sobota, 5 kwietnia 2014

Redaktorzy, czytelnicy...

Impreza się odbędzie o 18.00. Jednak nie będzie to impreza pożegnalna, gdyż Derek zmienił zdanie i anuluje usunięcie! Jesteśmy silni! Czy wrócimy z Derekiem, nie podjęliśmy decyzji.




Koniec!!!

Wzajemne pretensje zeżarły ten blog .___.
Nie pozastaje nam nic innego jak usunąć tego bloga. I tak więcej pretensji chyba nie będzie.
Aby poznać powodu musicie jakimś cudem się z nami skontaktować XDDD
Niech każdy rozejdzie się w swoją stronę.
Usunięcie bloga planowane na jutro. ^^
Przykro nam, że nie uzgodniliśmy tego z Nikki, Rozali i Voictorią, ale uznaliśmy, ze ten blog nie powinien nigdy powstać :D
Pożegnajcie się póki jeszcze czas :)
~~~
Bajubaj fejmy :3

Odchodzę ;3

Odchodzę z tego blogowego świata. Mam dość ciągłych pretensji. Nie tylko ja na tym blogu podejmuję wszystkie decyzje. Nie wstawię zdjęcia, bo się zwyczajnie boję. Aż tak głupia nie jestem by robić coś wbrew swojej woli. Skoro jestem taka najgorsza, skoro zawsze stoję w cieniu, to mam tego dość. Konta nie będę usuwać, przyda mi się jeszcze. Jeśli chcecie mnie spotkać (w co wątpię) to będę dostępna na czacie i na gry.pl pod nickiem Chrysalis80. Tak więc, ostatni raz użyję podpisu.

(Jej kotastyczność) Kizia Mizia


piątek, 4 kwietnia 2014

Ale jaja *,*

Wczoraj był zakręcony dzień. Pojechałam z mamą na umówioną godzinę do przychodni, która jest na samej górze hoszpitala, w którym właściwie nic nie ma. Gabinety to dawne sale położnicze, poradnia chirurgiczna kiedyś była działem chirurgicznym, gdzie wycinano wyrostki, woreczki itd. Ale na dole jest ZOL, i tam dziateczki sobie leżą. Przyjechałyśmy, to lekarz był na wizytach domowych i spóźnił się ponad godzinę. Ale miałyśmy zapewnione podczas tej nudnej godzinki troszkę adrenalinki. 
Siedzimy, i nagle z gabinetu wybiegają 2 pielęgniarki. Biegną jak antylopy (XD) na oddział chorób wewnętrznych, latają jak szalone i krzyczą "pali się!!!!!!!!!!pali się!!!!!!!". My automatic - co się pali!? xD
Na ZOLu o którym wcześniej wspominałam ktoś podpalił łóżko. Pielęgniarki latają, krzyczą "dzwoń na straż pożarną!!!". Z okien na dole kłęby czornego dymu. Lekarki wybiegają i prawie rzygają tak kaszlą. 
Przyjechała straż pożarna, może ze 4 wozy stały. 
Ale ok. "pożar ugaszony" xD. Dalej sb siedzimy i czekamy na lekarza. Miał nas wziąć jako pierwsze, a parę osób się przed nas wepchnęło. No i w sumie już potem nic siem nie działo. Tylko mnie uszy bolą i nogi cholernie :'(
Albo u nas w miasteczku ostatnio taka akcja była - mój tata mieszka przy zakręcie pewnym, a obok, bardziej we stronę (we stronę xD Ja to jakaś porąbana jestę xD) ulicy sąsiad jego. I był ostatnio taki wypadek, nie było sąsiada ( i dalej nie ma, za bardzo się pewnie nie ucieszy jak wróci xD), a na zakręcie chyba tam jakiś 35 latek jechał autem, a 83 latek chciał ominąć stłuczki i wjechał dla sąsiada w płot xD
Rozpiepszony na maxa. Jeszcze tata rozmawiał z drugą sąsiadką, to mówiła, że ten dziadek wyszedł z auta i mówi "hehehe, nic się nie stało" xDDDD
Nic. Tylko rozwalił płot. xDD

~~~~~

I jeszcze coś! Po gimbazie wasza Kizia wyjeżdża do łUeSA do collegu! Nie będę się marnować w kraju bez perspektyw. 



czwartek, 3 kwietnia 2014

Diddish nas omamił!

DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
~~~~~~
DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
~~~~~~
DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
~~~~~~
DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
~~~~~~
DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
~~~~~~
DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
~~~~~~
DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
~~~~~~
DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD






wtorek, 1 kwietnia 2014

Od teraz smerfy *_*

Siemka!
Przed chwilą wchodze sb na czacika i takie "wut? O.o" 
Ostrzegam was, że możecie dostać zawału gdy zobaczycie swego ludzika :O
Jesteśmy smerfami *___*
Widzicie? 
Screeeeen robiłem przed chwilką. Mam wyjaśnienie:
Xat dodał nową funkcję użytkownika. Jest to "dostępny ja" czyli tylko ja (lub wy) mogę zobaczyć sb jako smerfa ^^ Trolololo *-*
~~~
Dziś miałem sprawdzian szóstoklasisty .___. Jaka byłą radość, gdy mówiłem o wszystkim rodzicem ^^^ Sprawdziłem zamknięte i otwarte z matmy - Mam wszystko dobzie *___* Lecz mama oczywiście czepiła się ogłoszenia, które najwyraźniej zwaliłem -.-" Nie podałem daty i czegoś tam jeszcze ;____; 
~~~
Jeszcze raz ten podpis ^^ A to dlatego, że znowu wygrałem konkuar. *____*

poniedziałek, 31 marca 2014

Jejuniu!

No więc tak... jutro sprawdzian. Trzymać za mnie kciuki. A tak pan kazał dziś na polskim czytać nam jak przygotować się do egzaminu. No i tam było, żeby siem odpręzyć. A ja nie mogę, bo siem wkurzyłam. Tata wczoraj zabrał mi Zmierzch, bo dużo czytałam, a dziś jeszcze nie chciał oddać no to mu zabrałam pilota i siadam do innej książki.  A on ,, Daj pilot'' cały czas... Czasem mam wrażenie,  że niektórzy rodzice zachowują się gorzej niż dzieci. -.-

Zapomniałam, że jutro Prima Aprilis! Pomocy! Znacie jakieś niezłe kawały na szybko? 

Nikk podsunęła mi pomysł. A może każdy wstawi zdjęcie swojej mordki, com? Fajnie by było. Czekam na opinie.

Ożesz!

Tiaa...Nie pisałam długo. Dużo siem wydarzyło: "wyjazd do KiMi", który niestety nie wypalił ponieważ na torach był wypadek, ale cóż...Bywa ;_;  Hmhh..(edit: Ten post miał ogólnie pojawić jutro, ale pewne D&D namówiły mnie na opublikowanie go tyra xD) jutro OKE :C Cóż...jest to prosty test, ale u mnie w szkole siem nie liczy. Za to do Reytana już bardzo ;_; Ale ja nie mam się co martwic, bo z każdego próbnego 40/40 pkt. Oł je! Aj Rok! xD 

~~~~~~~

Terminy moich egzamów to:
-1 kwietnia (OKE)
-5 kwietnia (Egzamin do Gimnazjum Przymierza Rodzin <matma+polski>)
-13 maja (Egzamin do Gimnazjum Reytana <predyspozycje językowe>)

Taaa..SUPER!

~~~~~

Tia...Jutro mamy zbiórkę o 8:30, a o 9:00 piszemy OKE...
Cóż..
Dam radę :)

 

PS Kto chcę zobaczyć mua? 


piątek, 28 marca 2014

WoW

Pewnie pierwsze na co zwrócicie uwagę to godzina. Musiałam siem zwolnić z 2 ostatnich lekcji. Zachodzę po przyrodzie do mamy, no i siem skarżę, że gardło mnie boli, kaszel męczy, słabo i w głowie siem kręci (dla tych co nie wiedzą moja mama pracuje w kuchni szkolnej). To mówi, bym... już szła do domu O,O
Do tej pory jestem roztrzęsiona. Boję się, że jakoś pokarzą czy coś. Podobno za wagary -50 pkt. Ale ja się zwalniam, bo źle siem czuję. Szłam podenerwowana, bałam siem, że ktoś mnie ujrzy przez okno i oskarży o ucieczkę z zajęć. Dziwne uczucie, wiesz że masz jeszcze 2 godziny w szkole, a jednak "uciekasz". Jeszcze na dodatek, gdybym się źle czuła (teraz już lepiej) miałam gotową wersję roboczą do Nikki, odwołującą umówione spotkanie. I gdy szłam tak, wracając do domu, zamiast usunąć to 3smsową wersję wysłałam ją. Wszystko już naprawiłam :-)
YeY, Nikki! Jeszcze tylko 6 godzin!!!!!! 6 godzin!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie mogem siem doczekać ^^



P.S. Jednak Nikki nie przyjedzie, bo był wypadek na torach :-(
Ale może nast. razem ;-)

niedziela, 23 marca 2014

Radość po uszy! ;D

Nie zgadniecie! ;D
Nie zgadniecie, kto do mnie w piątek przyjeżdża ;D
Nikki!
Będziemy na czacie pisać z jednego konta ;3
Ale będziemy się podpisywać N albo K.
Będzie tak super. Ona zobaczy moją kolekcję a ja jej!
I zyskam dużo LPS!
Nie mogem siem doczekać ;D


A na koniec zayebiaszcza piosenka w wykonaniu dwóch moich najukochańszych postaci z MLP <3