Abyście nie zapomnieli o waszym tęczorożcu, pisnę posta :3. No, walentynki wypadały mi w ferie i zwyczajowa "poczta walentynkowa" działała teraz i dziś walentajns były rozdawane :D. Szału nie było, bo późno, no i organizowały to pierwszaki u których chyba słabo z reklamą, tak że wiele osób nawet o tym nie wiedziało :O. W każdym razie, ja i moja kumpela napisałyśmy (no, głównie ja pisałam a ona się z tego śmiała xD) walentynkę do takiej jednej innej, mojej w sumie najbardziej kumplowskiej kumpeli (lol xD). I napisałyśmy niby jako taki jeden koleś którego ona poznała w internetach i się z nim spotkała i okazał się kompletną porażką dla niej xD. No w sensie, że tak jakby to on xD Beka była xD. Ja dostałam - hehe, nie wyobrażajcie sobie za wiele XD - serce z napisem "mały, nieśmiały wielbiciel", od tej kumpeli z którą pisałam tamto xD. Ale w sumie mało osób cokolwiek dostało (oczywiście nie muszę mówić, że ta poczta walentynkowa i tak zawsze jest dla beki, loff story nie wychodzą z tego xD Ale zawsze jest sporo, a tu sruuu). Hah, a ta kumpela dostała od swojej siostry (która jest wśród tych pierwszaczków) cytat Szekspira xD Ach, epidemia forevus alonus jest ewriłer XDD
I w sumie to nie wiem co interesującego mogę napisać xD. Ale czy obrazilibyście się, gdybym wam na zakreślaczu o barwie fluorencyjnie żółtej namalowała markerem o barwie czarnej uśmiechniętą buzię? :3 Bo zrobiłam tak mojej (wspomnianej wcześniej posiadaczki siostry) i zaczęła krzyczeć, że zniszczyłam Hugo Rodrigesa ;___; xDD. No bo ona ciągle do siebie gada, to jej zrobiłam przyjaciela .____. A może przyjaciółkę? Właściwie to pisak, nie da się określić xD
Zimno mi ;-;
W sumie to kończę, bo nic ciekawego ni mam a muszę iść xD
piątek, 21 lutego 2014
Takie tam nawiązanie do poprzedniego posta
Nawiązanie do poprzedniego posta - czyż to nie jest zabawne? xD
Kto sobie przypomina ten moment w 1 odcinku sezonu 2?
Witrażowy Discord tańczący na głowie Twii xD
A tu taka tam pioseneczka z Discordem z odcinka 11 sezonu 4 "Glass of water".
Przy okazji.. ciocia wylicytowała mi tego pieska ^^ Hejpi hejpi hejpi!
czwartek, 20 lutego 2014
....
Gdy Elementy znaleźć chcesz,
zmianom wydarzeń musisz nadać sens.
Zwroty i zakręty to część mojej gry,
a wszystko znajdziesz tam,
;____;
Moje internety są do niczego ;O;
Muli mi komputer przez wolny net -.- Irytujące -_-
~~~
A więc... I znowu mój błąd w postaci zaczęcia od niedozwolonych słów .___. Może zacznijmy od tego, że dosłownie, że dosłownie przed chwilą zaskrzypiały drwi ;_____; 4 razy -o- No cóz... Pogodzę się z tym -.____.-
~~~
Dziś taki piękny dzień *-* Ostatnio czerpię energię ze słońca ^...^ Od razu *misie* robi cieplej na sercu :O Czuję wiosnę i tak ma być! MUSI BYĆ! Nawet nie wiecie jak wiosna poprawia mi apetyt xD Skończmy już o problemach matki natury :D
~~~
Wczoraj w szkole (Nie mogłem wczoraj napisać posta bo mi przez ten net strona nie chciała się władować, mama pracowała na komputerze, miałem ważniejsze sprawy takie jak jedzenie :3) był ciekawy dzień 'o' Pełen wrażeń, smuteczków, radości i maku na zębach xD Pierwsze co ja zapamiętam na wieki z tego dnia to rogalik *-* Dostałem od mojego kolegi... No dobra nie dostałem, zabrałem xD Ale nie byłem sam =,= Kolega X położył rogaliki na stoliku. Ja, inny kolega X, koleżanka A i koleżanka B rzuciliśmy się na nie ( W między czasie chyba padło pytanie "czy możemy?" lecz wszystko zagłuszał mi dźwięk fruwającego woreczka z tymi łakociami ^^) Ja niczym lew za zdobyczą rzuciłem się i ukradłem jednego. Podbiegł do mnie kolega X i poprosił o pół (-.-" Jedyną rzeczą, którą się dzielę z nim to zeszyt do spisania, ale nevermind XD) Pokazałem mu, że jest z makiem. On tak jakoś się wycofał .____. Nie rozumiem -o- xD Jest tak samo (On bardziej .___.) puszysty jak ja O.o Ale w sensie kolega xD Rogalik był puszyściejszy niż ja i kolega X razem wzięci ^..^
~~~
Spróbowałem tej roskoszy, no i się zakochałem xD Ożeniłem się z nim ^^ (No i co, że inni mężowie [ pączek, cukierki, laizaki, ptysie) i żony [eklerki, babeczki, czekolady] moga być zazdrośni? .____.) Cóż za okrucieństwem wykazał się kolega X, który podszedł do mnie, zrobił minę mnie, oglądającego eklerki na wystawie w cukierni (*-*) i zaczął wreszczeć "KISZKI Z WIELORYBA, PARÓWKI Z WĄTROBY CIELĘCEJ, JELITA WANILIOWE" (Ja może powinienem dać jakieś ostrzeżenie dla tych, którzy jedzą w tym momencie? Przepraszam za ewentualne zwroty xD) Pożyczył mi potem smacznego xD Lekko mnie to obrzydziło, a ja z pełną puchatą buzią stoję i się śmieje .____. To było okropne ;___; Z jednej strony duszę się ze śmiechu, a z drugiej dławię rogalikiem XD Uciekałem przed nim ;__; Ale on gonił za mną jak SLENDER! ;O; Nie chę już o tym rozmawiać, bo mnie popsuł smak rogalika i ma na niego focha *^*
~~~
Czekając na autobus, jak to zwykle bywa jest bitwa na śnieżki -o- Ja zawsze wystrzegam się takich idiotycznych pomysłów -.-" Tym razem nie mogłem >___< Chodze sb po chodniczku, aż tu nagle się odwracam i...
Hue, hue *-* Fajne zdjątko XD
Ze mną tak nie było ( na szczęście -o-) Tez tak we mnie zaczeto rzuczać, ale trafiła tylko jedna centralnie między oczy <.> ŻEMSZTA BYŁYA SZŁODKA (Wszystko mi się kojarzy z jedzeniam .__. Nawet wojna na śnieżki xD) Oddałem tym debilom -.- Potem już się rzucali miedzy sobą, ale ja stałem na uboczu. Wszyscy krzyczę"UWAŻAJ!!!" Jak myślicie co się stało? Nie, nie zacząłem jeść mojej kanapki ;_; Zrobiłem to później XD Znowu o mało nie dostałem. To znaczy właściwie dostałem, ale to było tylko otarcie (bez skojarzeń -.-) o moją głowę. Aż mi zzapka mi spadła -.- (Aż się chce powiedzieć "Czapki z głów" ^^) Oddałem czykrotnie .____. Byłem tak wkurzony, że... właśnie teraz zacząłem jeść kanapkę XD.
~~~
Jeszcze *misie* przypomniał polski, na którym to nauczycielka stwierdziła, że na chłopców trzeba więcej krzyczec, aby się zmotywowali, a dziewczyny się załamują .___. Pfu! -.- Vic, atakuj! xD

~~~
środa, 19 lutego 2014
Tornado Tofikowe O,O
O czym mówię?
Wiecie, żem chora.
Mój Tata przyjechał z Sokółki, by się ze mną zobaczyć. Wziął ze sobą Tofika, Shih Tzu(rasa pieseła, jakby ktoś nie wiedział). Toful szalał O,o
Porozwalał mi Petshopy leżące na podłodze ;-;
Potem chciał mi zjeść etui na telefon, papugę, świnkę i "Śpiewaka słodziaka" (były kiedyś w sprzedaży).
Na finał wpadł do pokoju Mamy i obsikał łóżko oraz koc -,-
Tata się zdenerwował. Jeszcze musi na chwilę do nas wpaść, bo szelki Tofcia zostały.
Na dodatek obawiam się, że zaraziłam się od Dereka i Rozzie ;-; Czym? Uzależnieniem od nawiasów .__.
Spodobał mi się ten "potrójny nawias" Dereka xD
(Derek, a pamiętasz jak ktoś[na tym czacie lub na MMHowym{lubiu tak pisać;3}]nazwał cię Darek? xD Były jaja xD)
Widzisz, też potrafię robić taki flufajny nawias ;3
Dobra, jak ktoś wejdzie wcześniej, to bądźcie na czacie na 16.00. Buniu czkać ;3
PINK FLUFFLY UNICORNS DANCING ON RAINBOW!
Widzisz, też potrafię robić taki flufajny nawias ;3
Dobra, jak ktoś wejdzie wcześniej, to bądźcie na czacie na 16.00. Buniu czkać ;3
PINK FLUFFLY UNICORNS DANCING ON RAINBOW!
(Wybacz Nikki że "wypożyczyłam" filmik który wstawiałaś, ale sama to koffam <3 {teraz razem będziemy pisać najczęściej {obie nie chodzimy do szkoły, tylko że ty masz dużo pracy a ja choruję ;3}])
wtorek, 18 lutego 2014
PIOSENKA O nas wszystkich!
Wreszcie ferie! W Dvpię wszystko mam tak głęboko, że szkoda gadać xD (żarcik) Szczerze...jest ogrom pracy nad grą na fortepianie, śpiewem i szkołą :<
~~~~~~~~~
Ale to rzeczy!
Rozz ostatnio wspomniała mi na mailu o moim starym pomyśle o piosence o nuas! xD
No i pomyślałam, że to może być coś w rodzaju:
Łukasz dziewczyny zwala,
Żółty mu pozwala,
Krzywy ma wędeczkę,
A Darek łódeczkę
(FRAGMENCIK OBOZOWEJ PIOSENKI, KTÓRĄ SAMI UKŁADALIŚMY)...
Oczywiście mua nie ma pomyślu więc wymyśliłam, że wylosujemy kto robi o kim zwrotkę!
Czo myślicie?
No i mam ;-;
Zostałam dzisiaj w domu, miałam stan podgorączkowy. Mama jeździła do lekarza po zwolnienie. Tydzień wolny :D Jedyna zaleta tej sytuacji. Reszta to same wady, bo mam zatkany nos, ogólnie źle się czuję i kaszle, że chyba płuca wypluję :-(
A najgorsze - uwaga - antybiotyk! Jest straszny! Paskudny, lekko słodkawy, przy każdym łyku mam odruch wymiotny, a łyków jest kilka! To straszne ;-; Porzygam się jak nic .___.
Ale za to będę mogła posiedzieć z wami! :-)
Siedzę w domu na mej sofie
W kapciach samych albo bez!
Mam piloto mam laptopo!
Fun pack
HD fun pack
HD fun pack i dobrze bawisz sięeeee xD
A, i jak chcecie dzisiaj odwiedzić chorą KiMiś, to przychodźcie tu na 17.00
Spotkamy się na czacie :-)
Wow, pamiętacie jaką Gangnam Style robił furorę? Przeminęło ._.
poniedziałek, 17 lutego 2014
Ech, strasznie się czuję ;-;
Byłam dzisiaj u laryngologa. Cały weekend kaszlałam i bolało mnie gardło. To samo było w szkole. Na każdej przerwie latałam do Mamy, że mnie kaszel męczy, że mnie kuje w gardle od przełykania śliny xD
Lekarz wypisał mi antybiotyki, a gdy włożył to żelastwo w sam środek mojego zacnego gardziolka miałam odruch wymiotny xD
Na dodatek wczoraj ciocia miała mi wylicytować LPSa, ale zaspała ;-;
Na szczęście znalazłam aukcję z tym samym pieskiem. Tylko z uszkiem coś ma, pewnie dziecko pogryzło psa ;-; xD
Czuję się okropnie. Jestem zwolniona z WFu, śpiewania i czytania, ale do budy idę ;-;
Przy odrabianiu lekcji płakałam, tak się nie chciało robić tych zadań zasranych ;-;
Ale jest też mały plusik dzisiejszego dnia - przyszedł do mnie list. Tak, to LPS którego również zamawiała mi ciocia! :-)
Śliczny, dam zdjątko:
Nie mój, ale taki sam ;3
Dam jeszcze zdjęcie tego co mi ciocia teraz bd licytować:
Widzicie uszko, com nie? :-(
Ale i tak go chcę.
A, i jeszcze taki jeden zestaw "starych" LPS od Kenner:
Kiedyś, nim Hasbro zaczęło produkcję LPSów, sprzedawało go Kenner.
Nie przypomina ani trochę tych dzisiejszych, co? xD
Tssa, naprarła mnie mania na zdjątka:
W ogóle są teraz inne Petshopy, jakieś tęczowe hałna, wróżki i babeczki, od których chce się rzygać.
A na dodatek Tata i Mama mówią, że nie powinnam zbierać MLP i LPS, bom za stara ;-; Bd zbierać i tak, ale lubię kolekcjonować figurki czy lalki, i innym nic do tego.
I to tyle, wybaczcie, że zabrałam wam czas i trułam o Pettkach xD
No, a w komach piszcie czy się choć trochę stęskniliście za KiMiś i życzcie jej powrotu do zdrowia, bo
Naprawdę czuję się
STRASZNIE!!!
niedziela, 16 lutego 2014
No to ja też wracam ._______.
Skoro KiMi powróciła to ja nie będę gorszy, co nie? xD
~~~
Może powiem tyle:
W MOIM DOMU STRASZY! ;__;
Tak, to nie żart (Przynajmniej nie mój ^^) Po moim domciu chodzą duchy i otwierają skrzypiące drzwi, których nawet nie ma :D Nawet nie wiecie jak się cieszę ^.........^ Zaraz, czy to dziwne, że cieszę się, że w moim domu straszy? O.o Nie sondzę :3 Chodzi o to, że to taka jakby przygoda... Chociaż może przygodą tego nazwać nie można ._____. Powiedzmy, ze to "strasznie fajny epizod" z historii naszego hałsa ^^
A ta cała mrożąca krew w żyłach historia, która najprawdopodobniej jest lipna (;O;) zaczęła się jakieś około 2 tygodnie temu :) (albo 3) (O kurczeł pieczoneł! Chyba zaraziłem się od Rozz uzależnieniem od nawiasów ;"() )(A tak w ogóle to odchodzę od tematu -o-) Zrobiłem sobie kanapkę xD No dobra, zrobiłęm 2 xD Jedną z aksamitnym gouda i pomidorkiem, a drugą z taką pyszniutką szyneczka wędzoną i ogóreczkiem (Tak, tak, żrę nasze bóstwa ._____.) Do tego zrobiłem sobie herbatkę z cytrynką (Bardzo rozgrzewająca ^^ Polecam... Derek *O* xD) No więc idę na górę (albo jak niektórzy lubią "1 piętro" ^^) po schodach. (Tym razem nie pojechałem windą O.o Może dlatego, że jej nie mam .___. Ciekaffe *-*) Chcę sobie usiąść w fotelu bujany.... To znaczy nie, przecież bujanie jest dla dzieci xD Przesiadłem się na krzesełko ^^ Aż tu nagle Zaskrzypiały drzwi O.O taki dreszcz przeszedł po moim przytulaśnym misiaczkowym ciele :O Najgorsze było to, że drzwi zaskrzypiały ze ściany ;___; W miejscu, gdzie po drugiej stronie jest stryszek ;O; A do niego prowadzą tylko jedne drzwi, które były... gdzie indziej -o- Rodzice stwierdzili, że babcia łazi na dole i straszy ;___; (Nie lubie straszących babci -.- xD) Okej, uznałem, że mają rację. Potem zdarzało się już tak kilka razy ponownie, ale nie przejmowałem się wiedząc, ze to strasząca babcia ^^ ( Chociaż może było warto się bać e.o Tylko, że o babcię xD) Niedawno, bo bodajże w sobotę tydzień temu dzrwi ponownie zaskrzypiały... Tu też moje ździwienie, bo zaskrzypiały na dole w miejscu gdzie jest ściana O.o I to nie była babcia xD Okej, o tym incydencie zapomniałem .____. Ale nie o kanapkach, którw wtedy robiłem xDDD No co? -.- Były z majezanem... z mezojanem... z mojazenem... Z MUSZTARDĄ BYŁY ;___; xD Ale to nie koniec (Mówię tu o skrzypieniu ^^ O skończeniu z kanapkami i tak nie ma mowy .____. xD) Jestę sb w pokoiku (na dole [albo na parterze{O kurzczeł pieczoneł o.o Nawias w nawiasie *O* Nowa technologia ^^}] w tym samym pokoju co zaskrzypiały drzwi w ścianie ._____. Znowu zaskrzypiały tylko, ze na górze;___; (lub na 1 piętrze ^...^) Już na prawdę nie mam żalu do ducha, że w ogóle skrzypi -.- Ale niech się zdecyduje gdzie ;____; xD
~~~
Do tej pory nie skrzypi ^^ I jaki wniosek z mojej wypowiedzi? Powinienem ograniczyć emotki i naiwasybo będzie źle O,o xD A.. i przy okazji, że duchy istnieją ^^
~~~
Pozdrawiam wszystkich z Żoliborza ^...^ Nwm dlaczego O.o xD

sobota, 15 lutego 2014
Powrót KiMi
Tak, powróciłam ;-)
1,5 tygodniowa przerwa dobrze mi zrobiła. Zdążyłam stęsknić się za blogiem i będę teraz pisać z nową energią.
A więc, witojcie znoffu xD
Zrobiłam dzisiaj customa LPS, znajdę kabel od aparatu to zobaczycie. Myślę, że mi się udał.
Jak wam minęło walenie tynków? xD
Piszcie, ponieważ wasza ukoffana Kiziulka jest cholernie ciekawa xD
Nom, to sorrki za tylę "XD".
Nom, to sorrki za tylę "XD".
Jkbc to celowo robię tę błęłdy, bo mi siem nudzia xP
Nio, to cieszę się, że wróciłam. Derek nwm kiedy wraca. Fajne było to, jak wystawiliśmy redaktorów na próbę. Musieli sb sami radzić z blogaskiem xD
No, a teraz spadam na kolację, zaraz Kiepscy, zachęcam do oglądania ;-)
Ponad to zastanawiam się nad założeniem kanału LPS na YT.
Tsa, Kiziulek wrócił ;3
Subskrybuj:
Posty (Atom)












